Przewóz maszyn wymagających transportu na lawecie lub przyczepie niskopodwoziowej.
Transport pojazdów, które nie mieszczą się w standardowej lawecie osobowej.
Sposób załadunku i rozładunku ustalamy przed transportem, na podstawie wymiarów i masy.
Wycena po rozmowie telefonicznej — potrzebne są wymiary, masa oraz adresy.

Wymiary i masa decydują o tym, na jakiej platformie pojedzie maszyna, a informacja o tym, czy jest jezdna — o sposobie załadunku. Maszyna, która wjeżdża sama, potrzebuje tylko najazdów; niejezdną wciągamy na platformę. Dojazd, twardy plac czy grunt, ustalamy na końcu.
Transport maszyn wymaga innego przygotowania niż przewóz auta osobowego: liczy się masa, wymiary, punkty mocowania i sposób wjazdu na platformę. Dlatego każde zlecenie ustalamy indywidualnie, na podstawie danych maszyny.
Maszyny i większe pojazdy, które mieszczą się na naszym zestawie — sprzęt budowlany i rolniczy, pojazdy specjalne oraz maszyny niejezdne wymagające wciągnięcia na platformę.
Do wyceny potrzebujemy trzech rzeczy: wymiarów (długość, szerokość, wysokość), masy oraz informacji, czy maszyna jest jezdna. Do tego adresy załadunku i rozładunku wraz z opisem dojazdu — twardy plac czy grunt.
Sposób załadunku ustalamy przed transportem. Jeśli maszyna nie wjedzie samodzielnie, planujemy wciąganie na platformę albo załadunek z pomocą sprzętu po stronie klienta.
Trasy krajowe i międzynarodowe obsługujemy tym samym zestawem — maszyna może jechać z Polski do Niemiec, Holandii czy Austrii.
Działamy z Glinki w województwie świętokrzyskim — Busko-Zdrój, Kielce, Staszów, Pińczów i okolice mamy w zasięgu krótkiego dojazdu. Dalsze trasy w Polsce i Europie realizujemy po ustaleniu terminu.
Każde zlecenie prowadzimy tak samo — od telefonu do rozładunku pod wskazanym adresem. Bez formularzy i bez czekania na odpowiedź mailem.
Dzwonisz pod 531 792 090 i mówisz, co ma pojechać, skąd i dokąd.
Podajemy cenę i realny termin — od razu w rozmowie, bez oczekiwania na odpowiedź mailem.
Podjeżdżamy pod ustalony adres, wciągamy lub wprowadzamy pojazd na platformę i mocujemy pasami.
Pojazd jedzie na platformie — nie dokłada kilometrów ani zużycia napędu.
Rozładunek pod wskazanym adresem i przekazanie pojazdu odbiorcy.
Nie publikujemy cennika, bo każde zlecenie liczy się inaczej. Te pięć rzeczy decyduje o kwocie, którą podajemy w rozmowie telefonicznej.
Kilometry w jedną i drugą stronę oraz to, czy przejazd da się połączyć z innym zleceniem na tej samej trasie.
Drugie i trzecie auto na tej samej trasie znacząco obniża koszt przewozu jednej sztuki.
Auto jezdne wjeżdża na platformę samo. Pojazd bez napędu, po kolizji lub z zablokowanymi kołami wymaga wciągania.
Transport z kilkudniowym wyprzedzeniem jest tańszy niż wyjazd „na już”.
Twardy plac, szeroka ulica i miejsce na manewrowanie skracają załadunek. Ciasne podwórko trzeba zgłosić wcześniej.
Im więcej wiemy przy pierwszym telefonie, tym szybciej podamy konkretną cenę i termin.
Dokładny adres załadunku i rozładunku wraz z informacją o dojeździe.
Marka, model, przybliżone wymiary lub masa przy większych pojazdach i maszynach.
Czy pojazd jest jezdny, czy toczy się na kołach, czy ma sprawną kierownicę i hamulce.
Data gotowości pojazdu do odbioru oraz najpóźniejszy akceptowalny termin dostawy.
Numer osoby, która wydaje pojazd i osoby, która go odbiera — jeśli to nie Ty.
Maszyny i pojazdy, których wymiary i masa mieszczą się w możliwościach naszego zestawu. Po podaniu wymiarów i masy potwierdzamy telefonicznie, czy transport jest możliwy.
Wymiary, masę, informację czy maszyna jest jezdna oraz adresy załadunku i rozładunku wraz z opisem dojazdu.
Tak — maszyny niejezdne wciągamy na platformę. Trzeba to zgłosić przy rozmowie, bo wpływa na sposób załadunku.
Tak, na trasach do Niemiec, Holandii i Austrii oraz innych krajów Unii Europejskiej po ustaleniu szczegółów.
Sposób załadunku ustalamy wcześniej. Jeśli potrzebny jest dodatkowy sprzęt po stronie klienta, mówimy o tym przy wycenie.
Transport na platformie nie wymaga rejestracji maszyny. Ważne są wymiary, masa i sposób mocowania.
Powiedz o tym przy rozmowie. Sprawdzamy, czy zestaw dojedzie na miejsce, i ewentualnie ustalamy inny punkt załadunku.
Przy ponadnormatywnych wymiarach mogą być potrzebne dodatkowe ustalenia — omawiamy je przed przyjęciem zlecenia.